Rozpoczęcie działalności gospodarczej to prawdopodobnie jedyny sposób, aby spróbować uciec od bezsensownych prac: raportowanie, teatr zgodności, wewnętrzne pulpity, spotkania w celu koordynacji spotkań, procesy zarządzania strachem, utrzymywanie hierarchii statusu, tarcze odpowiedzialności i kontrola menedżerska, a nie wytwarzanie wartości.
Tworzenie produktu i bezpośrednie zarządzanie wynikami na rynku sprawia, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Te inne rzeczy nie mają znaczenia, a ograniczone zasoby i kapitał startupu oznaczają, że i tak nie możesz sobie na to pozwolić. Poszukiwanie dopasowania produktu do rynku jest realne.
Tryb menedżera w końcu wraca, ale właśnie po to jest tryb założyciela.
Długoterminowa obrona przed trybem menedżerskim polega na tym, czy organizacja ma rzeczywistą zewnętrzną informację zwrotną (klienci, konkurencja, twarde ograniczenia) oraz jasną odpowiedzialność. Gdy te elementy słabną, bzdury rozprzestrzeniają się jak gaz i wypełniają przestrzeń.
67