Jeśli decentralizacja miałaby jedną miarę, debaty w kryptowalutach byłyby znacznie krótsze… i znacznie mniej szczere. To dlatego, że decentralizacja nie jest przełącznikiem, to suwak. Żyje w ramach kompromisów dotyczących zarządzania, infrastruktury, zachęt, dostępu i dystrybucji władzy. Redukowanie całej tej złożoności do decentralizacji vs centralizacji jest wygodne, ale ukrywa więcej, niż ujawnia. Niuanse są trudniejsze do sprzedania, ale są bliższe prawdy.