Stopy procentowe to tylko pierwsza bitwa. Jeśli uchwalą ustawę o konkurencji w zakresie kart kredytowych, banki z aktywami przekraczającymi 100 miliardów dolarów będą zmuszone oferować alternatywę poza Visa i Mastercard (80% rynku). Co ważniejsze, ograniczy to opłaty za transakcje kartą, które średnio wynoszą 2,35% (i rosną), kosztując 1200 dolarów rocznie na gospodarstwo domowe. Opłaty są 7 razy wyższe niż w Europie i 2 razy wyższe niż w Kanadzie. Przemysł bankowy wydał ponad 80 milionów dolarów na sprzeciw wobec CCCA. Wśród dużych graczy znajdują się Visa, Amerykańskie Stowarzyszenie Bankowców, Mastercard, Niezależni Bankowcy Społecznościowi Ameryki, Wells Fargo, Citi Group, JP Morgan Chase i Capital One. I oczywiście, jest kwestia de-bankowania konserwatystów. Może się to skończyć źle.