Wielu z lewicy sprzeciwia się temu, że nałożenie większych ograniczeń dotyczących sposobu wykorzystania bonów żywnościowych niewłaściwie ogranicza wolność beneficjentów do podejmowania własnych wyborów żywieniowych. Zgadzam się - ale ważne jest, aby zrozumieć, że to również dobry powód, aby wspierać wybór szkół.