Mój wujek z długimi nogami, pan Hong, często obdarowuje mnie dobrymi książkami. To bardzo dobra osoba. (Ludzie, spróbujcie się z nim bardziej zaprzyjaźnić.) Dzięki niemu czuję, że moja wiedza, która jest jak mały słoik sojowego sosu, nieco się rozszerza. W zeszłym miesiącu dostałem książkę, która mnie zainspirowała, więc zdobyłem kilka innych książek od Oji. Ponieważ wiele z nich jest już niedostępnych, musiałem je kupić z drugiej ręki. Jak walczyć z wrogami, którzy zabijają młodość Nie daję się oswoić. Już sama nazwa mnie ekscytuje, więc na razie tylko ją przeczytałem i włożyłem na półkę.