Kto mógłby zgadnąć, że kobieta, która nie była w pracy, a zamiast tego prowadziła samochód w ICE, nie była przypadkową mamą, która po prostu znalazła się wśród "zamaskowanych mężczyzn" i "paniki"? O mój Boże. Mam nadzieję, że ludzie, którzy to promują, kłamią, a nie są naprawdę tak moroniczni.