Policja musi bezwzględnie stłumić tę taktykę protestujących, którzy używają samochodów do blokowania pojazdów lub odcinania dostępu do publicznych ulic. Nie wiem, kiedy stało się społecznie akceptowalne używanie samochodu jako broni w wojnie oblężniczej, ale to totalna bzdura. Zablokowanie czyjegoś samochodu jest równoznaczne z napaścią, fałszywym uwięzieniem i porwaniem. Ograniczasz ich wolność ruchu, zmuszasz ich do uszkodzenia swojego samochodu lub ucieczki pieszo, aby się wydostać, i stawiasz ich w sytuacji poważnego ryzyka fizycznego. Nie obchodzi mnie, po której stronie stoisz ani jak sprawiedliwa wydaje ci się twoja sprawa. Blokowanie samochodów i złośliwe odcinanie dostępu do publicznych dróg nie jest urocze, nie jest nieszkodliwe i zdecydowanie nie jest chronioną wolnością słowa. To najgorsze chuligaństwo, uzasadnia natychmiastową i ekstremalną obronę, i musi być karane jak przestępstwo z użyciem przemocy.
Ponieważ ktoś nieuchronnie spróbuje mnie tutaj „złapać”: Tak, zdecydowanie powiedziałbym to samo, gdyby konserwatywni protestujący robili to. Nigdy nie byłem świadkiem, aby tak się działo, ale jeśli możesz pokazać mi przykład, chętnie potępię to w równym stopniu. Wierz lub nie, wielu z nas po prostu chce wychować swoje rodziny w bezpiecznym i nieprzemocowym społeczeństwie, niezależnie od przynależności partyjnej czy ideologii politycznej.
67