Lekcja z rewolucji bolszewickiej jest taka, że należy to wszystko odłożyć. To nie była przypadkowa dama, której można było ukłonić się z szacunkiem. Ona była brutalną rewolucjonistką. Strzał był prawnie uzasadniony i moralnie słuszny. To nie są przypadkowi cywile, którzy znaleźli się w złej sytuacji. Obudźcie się, wszyscy.