To dosłownie wszystko jest performatywne, dopóki administracja Trumpa-Vance'a nie zacznie masowo deportować Somalijczyków. Całe to tweetowanie, narzekanie, krzyczenie i "badanie" nic nie znaczy, jeśli Minneapolis w 2028 roku wciąż będzie miało somalijską enklawę, co jest niemal pewne.